Kupowanie linków vs. kupowanie gotowych blogów i stron
22 lutego 2012, Autor: Artur Krawczyk

Kupowanie linków vs. kupowanie gotowych blogów i stronJako osoba zajmująca się pozycjonowaniem jestem na niemal każdej stronie atakowany przez reklamy adsense w stylu „Buy 45 PR5+ Backlinks $295” albo „Links are SEO Fuel” i trudno się nie zgodzić z powyższymi stwierdzeniami. Linki ciągle odgrywają znaczącą rolę w procesie pozycjonowania, ale warto się zastanowić, czy te kilkaset dolarów można by spożytkować lepiej.

Nie licząc ceny, kupowanie linków posiada klika wad. Po pierwsze nie dostajemy żadnej gwarancji, że nasze wyniki organiczne się poprawią. Niestety PageRankiem można w dosyć łatwy sposób manipulować i nawet strony PR4 czy PR5 mogą okazać się bezwartościowe z punktu widzenia wyszukiwarek. Kolejnym aspektem jest fakt, że nie mamy żadnego wpływu na to, na jakich stronach pojawiają się nasze linki i to, jak są prowadzone, przez co może okazać się, że część stron podczas trwania umowy może otrzymać ban, za którego nie dostaniemy żadnej rekompensaty.

Również może okazać się, że firma, u której zakupiliśmy linki, okaże się nierzetelna i nie dotrzyma warunków umowy. Do tego jej siedziba może znajdować się poza granicami naszego kraju i wtedy dochodzenie swoich praw jest niezwykle trudne.

Kupowanie gotowych stron

Dobrą alternatywą może okazać się kupowanie gotowych stron, blogów, for i nie mówię tu o specjalnie przygotowanych produktach przez i dla pozycjonerów, ale o zwykłych witrynach stworzonych przez osoby, które nie mają pojęcia o SEO.

Znalezienie w Internecie porzuconych albo zamkniętych blogów nie jest trudne. Wystarczy wpisać w Google „blog + fraza” i w pierwszej setce wyników z pewnością znajdziemy klika ciekawych pozycji. Gdy już stworzymy potencjalną listę, należy sprawdzić przede wszystkim czy te blogi nie są zbanowane, zafiltrowane albo nie są wypełnione skopiowanymi treściami.

Następnie należy skontaktować się z twórcą blogu i należy mu powiedzieć do czego planujemy użyć jego własność i co z nią zrobimy. Może wydawać się, że lepszym wyjściem jest okłamanie twórcy, ale pomijając moralną stronę takiego działania, możemy zaoszczędzić sobie późniejszych nieporozumień. Zapewniam, że większość osób ucieszy się z faktu, że otrzyma kilkadziesiąt lub nawet kilkaset złotych za coś czym się już nie zajmuje.

Zalety kupowania stron

Największym plusem jest to, że dostajemy za względnie małe pieniądze witrynę z unikalną i wartościową treścią, do tego dobrze podlinkowaną i często z niemałą społecznością, która za pomocą subskrypcji i kanałów RSS będzie odwiedzała stronę, gdy tylko pojawi się nowy content. Do tego dajemy Google to, co najbardziej lubi, czyli różnorodność, przez co zwiększamy atrakcyjność naszego zaplecza.

Minusem jest fakt, że blogi posiadają swoją społeczność i jeżeli dodamy nowe treści, które im się nie spodobają, to możemy narazić się na ostrą krytykę i do tego w niektórych przypadkach wymagają sporego nakładu pracy. Jeżeli chodzi o ten drugi minus to jest to główny powód, dla którego odradzam kupowania for internetowych, którymi prędzej czy później zaczną się problemy.

Podsumowując

Linki są nadal bardzo skuteczne, ale polecam je tylko wtedy, gdy zależy nam na szybkim osiągnięciu wyników na krótki okres czasu. Jeżeli chcemy osiągnąć wyniki i utrzymać wysokie pozycje przez długi okres czasu, to zalecam tworzenie albo kupowanie dobrego zaplecza.

Podobne artykuły